Promocja na Spotify sprowadza się do jednej rzeczy: wejścia do playlist. Cała reszta, od okładki po posty na Instagramie, służy temu, żeby to wejście ułatwić. Poniżej po kolei, jak ten mechanizm działa i co da się na niego wpłynąć.
Trzy rodzaje playlist i tylko jedna z nich jest w Twoim zasięgu na start
Redakcyjne, układane przez zespół Spotify. Wejście oznacza skok o rząd wielkości, ale konkurencja jest ogromna i decyduje człowiek. Zgłoszenie idzie przez Spotify for Artists, minimum siedem dni przed premierą.
Algorytmiczne, czyli Radar Nowości, Discover Weekly i autoplay po zakończeniu albumu. Wchodzi się do nich na podstawie zachowania słuchaczy: ile osób dosłuchało do końca, ile zapisało utwór, ile wróciło. To jest ta droga, na którą masz realny wpływ.
Użytkowników i kuratorów, prowadzone przez zwykłych ludzi i niezależne profile. Mniejsze, ale osiągalne przez zwykły kontakt.
Pierwsze 48 godzin decyduje o reszcie
Spotify ocenia świeży utwór podobnie jak TikTok ocenia film: podsuwa go wąskiej grupie i patrzy, co się stanie. Kluczowe są trzy liczby.
| Sygnał | Co znaczy dla algorytmu |
|---|---|
| Dosłuchanie powyżej 30 sekund | utwór zaliczony jako odtworzenie |
| Dosłuchanie do końca | mocny sygnał jakości |
| Zapisanie do biblioteki | najmocniejszy sygnał, słuchacz chce wracać |
| Pominięcie w pierwszych sekundach | sygnał negatywny, obniża szanse |
| Dodanie do własnej playlisty | bardzo mocny sygnał |
Z tego wynika najważniejsza praktyczna rada przy premierze: nie proś znajomych o „posłuchanie”, proś o zapisanie utworu do biblioteki. Jedno zapisanie waży więcej niż kilka przypadkowych odtworzeń, po których ktoś przewinie dalej.
Co zrobić przed premierą
Wydaj przez dystrybutora z wyprzedzeniem. Utwór musi być u Spotify na co najmniej tydzień przed datą premiery, żeby dało się go zgłosić do playlist redakcyjnych.
Zgłoś utwór w Spotify for Artists. Wypełnij gatunek, nastrój, instrumenty i kontekst. Ten sam formularz zasila też rekomendacje algorytmiczne, więc nawet odrzucone zgłoszenie nie idzie na marne.
Ustaw profil artysty. Zdjęcie, opis, linki do mediów społecznościowych i sekcja Artist Pick. Puste profile wypadają gorzej w konwersji na obserwujących.
Zbuduj przedzapisy. Odtworzenia z pierwszego dnia liczą się najmocniej, a przedzapis uruchamia je automatycznie o północy.
Słuchacze miesięczni kontra odtworzenia
To dwie różne liczby i mylenie ich prowadzi do złych decyzji. Odtworzenia liczy się przy utworze i rosną bez końca. Słuchacze miesięczni liczy się przy artyście, w oknie trzydziestu dni, i po tym czasie znikają.
Kuratorzy playlist i przedstawiciele wytwórni patrzą na słuchaczy miesięcznych, bo ta liczba pokazuje, czy artysta jest żywy teraz, a nie czy miał kiedyś jeden dobry numer. Jeśli budujesz wizerunek profilu, to jest liczba, o którą warto zadbać. Jeśli rozpędzasz konkretny singiel, liczą się odtworzenia.
Obie pozycje, razem z obserwującymi profil i zapisami do biblioteki, są w kategorii Spotify. Przy artystach wydających też poza Spotify przydają się SoundCloud i Tidal, gdzie stawki za odtworzenie są wyższe.
Czego nie robić
Nie kupuj miejsc w playlistach obiecujących dziesiątki tysięcy odtworzeń z dnia na dzień. Spotify wykrywa sztuczny ruch w playlistach i usuwa zarówno playlistę, jak i odtworzenia z niej pochodzące. Zdarza się, że przy okazji obrywa profil artysty.
Nie rozkładaj premiery na wiele singli w krótkim odstępie. Rozdrabniasz sygnał, zamiast go kumulować w oknie, w którym algorytm patrzy.
Nie zapominaj o reszcie ekosystemu. Rolka na Instagramie z fragmentem utworu robi dla odtworzeń więcej niż jakakolwiek forma promocji wewnątrz samego Spotify.
Najczęściej zadawane pytania
Jak dostać się do playlisty na Spotify?
Do redakcyjnych przez zgłoszenie w Spotify for Artists, minimum siedem dni przed premierą. Do algorytmicznych przez zachowanie słuchaczy: dosłuchania do końca i zapisania do biblioteki.
Czym różnią się słuchacze miesięczni od odtworzeń?
Odtworzenia liczy się przy utworze i rosną bez końca. Słuchacze miesięczni liczy się przy artyście w oknie trzydziestu dni i resetują się. Kuratorzy patrzą na tę drugą liczbę.
Ile trzeba odtworzeń, żeby zarobić na Spotify?
Stawki wahają się w okolicach ułamka grosza za odtworzenie i zależą od kraju słuchacza oraz umowy z dystrybutorem. Tysiąc odtworzeń to zwykle kilka do kilkunastu złotych.
Czy warto kupować odtworzenia na Spotify?
Jako rozpęd dla świeżej premiery, w rozsądnej skali i rozłożone w czasie, ma to sens. Pakiety obiecujące dziesiątki tysięcy odtworzeń z dnia na dzień są ryzykowne, bo Spotify wykrywa sztuczny ruch w playlistach.
Kiedy zgłosić utwór do playlist?
Najpóźniej siedem dni przed premierą, najlepiej dwa do czterech tygodni. Później zgłoszenie do playlist redakcyjnych nie jest już możliwe.